niedziela, 8 grudnia 2013

Początek zabawy z pigmentami.

Hej ;)
Stwierdziłam, że zamieszczę jeszcze zdjęcie cieni, które zrobiłam na samym początku mineralnej obsesji :)
Te kosmetyki zrobiłam sposobem "na oko", więc bardzo trudno będzie mi odtworzyć te kolory. Szczerze mówiąc, to nawet nie pamiętam jakie składniki oprócz pigmentów tam dałam, a jest to dość ważne bo wpływa na trwałość i konsystencje.





Zaraz po zrobieniu kolorowej kolumienki stwierdziłam, że jednak nie codziennie maluję się aż tak kolorowo, więc niezbędne są odcienie brązów i szarości. Minęła dokładnie chwilka, a brązowe cienie miałam już w posiadaniu.
Obecnie używam ich głównie do brwi, co nie oznacza, że w ogóle nie kontaktują się z moimi powiekami ;)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz