wtorek, 10 grudnia 2013

Drugie życie lakieru do paznokci

Hej ;)
Znalazłam dzisiaj na dnie mojej kosmetyczki, lakier który kupiłam jakieś 1,5 roku temu (może więcej), a na paznokciach miałam go raz! Powód? - bardzo słabo kryjący kolor, (żeby jakoś wyglądał należało nałożyć przynajmniej 3 warstwy).

Ja lubię lakiery dobrze kryjące, bo niekoniecznie mam ochotę i czas czekać aż wyschną wszystkie warstwy. Zazwyczaj maluję jedną warstwę i to mi wystarcza.
Jako, że ten lakier nie spełnił moich wymagań to leżał niepotrzebny aż do dzisiaj!

Jedyne co zrobiłam to dodałam do niego trochę pigmentów (takich jak używam przy robieniu cieni do oczu) dobrze wymieszałam (co jest trudne) i gotowe!

Ze zwykłego, niskiej jakości lakieru wyszedł mi bardzo fajny w ciekawym kolorze. 


Tak wyglądał wcześniej (zdjęcie z neta, bo oczywiście zapomniałam zrobić przed całą akcją)
Lakier VIPERA COSMETICS 806
A tak wygląda po poprawce:
Dodałam trochę błękitu pruskiego dla poprawienia intensywności koloru i mocno perłowego pigmentu mieniącego się na zielono, aby otrzymać ładny efekt (którego oczywiście słabo widać na zdjęciu - lepiej w świetle słonecznym)

Jeżeli ktoś posiada ten lakier to może podesłać zdjęcie jak wygląda oryginalny ;) 

Pozdrawiam i życzę sukcesów w domowych eksperymentach!


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz