Stosowałam, go na łydce, gdzie całe zło było głęboko pod skórą. Swędziało, bolało, aż w końcu "śmierdziuch" (zapach naprawdę nie jest przyjemny) mi pomógł.
Można również na innej części ciała, twarzy również. Wszędzie gdzie mamy do czynienia z podskórnym paskództwem.
Składniki można mieszać w dowolnej proporcji.
U mnie:
1 miarka 1 ml zielonej glinki
1 miarka 1 ml oleju z czarnuszki
3 krople olejku pichtowego
Teraz wszystko mieszany na jednolitą papkę i nakładamy na wybrane punkty na ciele.
Pozdrawiam!
Tutaj dowiesz się sporo ciekawych rzeczy na temat kosmetyków mineralnych i nie tylko!
niedziela, 9 marca 2014
poniedziałek, 3 marca 2014
Długotrwałe choroby dermatologiczne, trądzik, zaskórniki i wągry = Demodex, nużeniec
Większość ludzi ma jakiś problem z cerą. Lekarze, badania, leki - wydajemy mnóstwo pieniędzy, a nadal nie widać skutków leczenia lub choroba powraca po pewnym czasie.
Jeżeli przez długi czas męczysz się z:
[Nużeniec ludzki (Demodex folliculorum) jest to pasożytniczy roztocz. Cykl rozwojowy pasożyta trwa 18-24 dni*. Osobniki żerują aktywnie nocą, za dnia wgryzając się głębiej w skórę. Bytuje on w gruczołach łojowych skóry człowieka i torebkach włosowych** wywołując chorobę zwaną nużycą, która to przejawia się ona w postaci ropiejących krost. [...] Odżywia się łojem i przesączem osocza krwi, wydzieliną gruczołów łojowych i komórkami nabłonkowymi. Może powodować zapalenie gruczołu łojowego lub mieszka włosowego, uniemożliwiając wydzielenie łoju. Objawem jest miejscowa gorączka, stan zapalny, ból i powstanie ropnia***. Wrażliwe osoby odczuwają lekkie swędzenie skóry w miejscach przebywania nużeńców zwłaszcza, gdy te aktywnie wnikają w głąb mieszka lub gruczołu łojowego. Przyczynia się do powstawania wągrów i zaskórników. Odchody nużeńca mogą wywoływać uczulenie i podrażnienie ujścia gruczołów łojowych. Sprzyja zakażeniom bakteryjnym, zwłaszcza w przebiegu trądziku i zapalenia łojotokowego skóry. Nużeńca można zidentyfikować badaniem mikroskopowym zaskórników lub całych torebek włosowych. Przenoszony jest wraz z kurzem, przez kontakt bezpośredni z osobą zarażoną, przez stosowanie tych samych przyborów kosmetycznych, ręczników i ubrań. Profilaktyka polega na utrzymywaniu w czystości skóry i ubrań oraz oczyszczenie skóry z zaskórników za pomocą płynów odkażających.] - WIKIPEDIA
*Czyli ok 1,5 miesiąca trwa kuracja - cierpliwość i wytrwałość jest bardzo potrzebna
**powoduje wypadanie włosów, brwi, rzęs. Może się objawić wszędzie gdzie są włoski, czyli.. na prawdę wszędzie.
***objawy mogą być przeróżne - zależy to od człowieka i jego systemu odpornościowego
To jest charakterystyka z internetu, jest ich na prawdę wiele, warto poszukać i poczytać, ponieważ u każdego może się przejawiać w inny sposób i atakować inne miejsca.
Badanie na demodex w przychodniach to koszt ok. 20zł, więc można sprawdzić co w nas żyje.
Osoby z dostępem do mikroskopu mogą same zbadać kilka rzęs i włosów.
----------------------------------------------------------------------------------------------------------
Co prawda ja nie robiłam badania w kierunku tego roztocza, ale objawy wszystkie się zgadzały więc podjęłam się leczeniu na własną rękę. Po kilku dniach kuracji skóra o niebo lepiej wyglądała.
Mój sposób leczenia jest bezpieczny i na pewno nie zaszkodzi nikomu - może tylko pomóc i to w bardzo skuteczny sposób.
Codziennie ile razy się tylko przypomni (ważne, żeby to było codziennie!!!) przemywamy twarz lub wcieramy mieszankę w skórę głowy (lub gdziekolwiek indziej, gdzie są pasożyty).
Ja leczę skórę twarzy, więc na tym przykładzie będę opierała swoją wypowiedź.
============================PRZEPIS NA KOSMETYK=================================
Kosmetyk/lek:
3. Okład z mocnego naparu z rumianku - od czasu do czasu, aby złagodzić stan zapalny
4. Okład z gotowanej cebuli - świetnie łagodzi stan zapalny!
Dodatkowo kilka razy użyłam wody utlenionej oraz mydła siarkowego - aby pozbyć się bakterii, gdy pojawiły się wypryski ropne.
Bardzo ładnie koi skórę gotowana cebula. Okład łagodzi zaczerwienienie, działa antybakteryjnie, przeciwzapalnie i zmiękcza martwy naskórek, co pomaga w gojeniu się.
Gotowaną cebulę kładziemy na twarz na minimum 15 min.
Kurację zaczęłam niedawno, bo 23.02.2014r. Z dnia na dzień skóra coraz gorzej wyglądała, aż w 5 dniu leczenia nastąpiło apogeum (miałam tak opuchnięte policzki, że rano ciężko było oczy otworzyć) i następnego dnia wszystko ustąpiło - jakby nie było żadnych problemów. Twarz stała się gładka, jednakowego kolorytu, bez zaczerwień, krostek, wyprysków. Zrobiłam peeling, ponieważ miałam mocno wysuszoną skórę i odżywiłam twarz maseczką z alg. Aby uniknąć lub zredukować wysuszenie, po każdym tonizowaniu mieszanką należy nałożyć tłusty krem.
Dziś (9dzień) wszystko jest tak jak powinno być zawsze!
Jeżeli przez długi czas męczysz się z:
- trądzikiem
- suchością skóry
- wypadaniem włosów, brwi i rzęs
- pieczeniem, zaczerwienieniem i suchością oczu (pasożyt w tych rejonach jest bardzo groźny - może powodować nieodwracalne zmiany)
- wągrami, zaskórnikami, pryszczami
- zaczerwienieniem, opuchnięciem skóry
..powinieneś/aś zacząć leczenie w kierunku nużeńca.
[Nużeniec ludzki (Demodex folliculorum) jest to pasożytniczy roztocz. Cykl rozwojowy pasożyta trwa 18-24 dni*. Osobniki żerują aktywnie nocą, za dnia wgryzając się głębiej w skórę. Bytuje on w gruczołach łojowych skóry człowieka i torebkach włosowych** wywołując chorobę zwaną nużycą, która to przejawia się ona w postaci ropiejących krost. [...] Odżywia się łojem i przesączem osocza krwi, wydzieliną gruczołów łojowych i komórkami nabłonkowymi. Może powodować zapalenie gruczołu łojowego lub mieszka włosowego, uniemożliwiając wydzielenie łoju. Objawem jest miejscowa gorączka, stan zapalny, ból i powstanie ropnia***. Wrażliwe osoby odczuwają lekkie swędzenie skóry w miejscach przebywania nużeńców zwłaszcza, gdy te aktywnie wnikają w głąb mieszka lub gruczołu łojowego. Przyczynia się do powstawania wągrów i zaskórników. Odchody nużeńca mogą wywoływać uczulenie i podrażnienie ujścia gruczołów łojowych. Sprzyja zakażeniom bakteryjnym, zwłaszcza w przebiegu trądziku i zapalenia łojotokowego skóry. Nużeńca można zidentyfikować badaniem mikroskopowym zaskórników lub całych torebek włosowych. Przenoszony jest wraz z kurzem, przez kontakt bezpośredni z osobą zarażoną, przez stosowanie tych samych przyborów kosmetycznych, ręczników i ubrań. Profilaktyka polega na utrzymywaniu w czystości skóry i ubrań oraz oczyszczenie skóry z zaskórników za pomocą płynów odkażających.] - WIKIPEDIA
*Czyli ok 1,5 miesiąca trwa kuracja - cierpliwość i wytrwałość jest bardzo potrzebna
**powoduje wypadanie włosów, brwi, rzęs. Może się objawić wszędzie gdzie są włoski, czyli.. na prawdę wszędzie.
***objawy mogą być przeróżne - zależy to od człowieka i jego systemu odpornościowego
To jest charakterystyka z internetu, jest ich na prawdę wiele, warto poszukać i poczytać, ponieważ u każdego może się przejawiać w inny sposób i atakować inne miejsca.
Badanie na demodex w przychodniach to koszt ok. 20zł, więc można sprawdzić co w nas żyje.
Osoby z dostępem do mikroskopu mogą same zbadać kilka rzęs i włosów.
----------------------------------------------------------------------------------------------------------
Co prawda ja nie robiłam badania w kierunku tego roztocza, ale objawy wszystkie się zgadzały więc podjęłam się leczeniu na własną rękę. Po kilku dniach kuracji skóra o niebo lepiej wyglądała.
Mój sposób leczenia jest bezpieczny i na pewno nie zaszkodzi nikomu - może tylko pomóc i to w bardzo skuteczny sposób.
Codziennie ile razy się tylko przypomni (ważne, żeby to było codziennie!!!) przemywamy twarz lub wcieramy mieszankę w skórę głowy (lub gdziekolwiek indziej, gdzie są pasożyty).
Ja leczę skórę twarzy, więc na tym przykładzie będę opierała swoją wypowiedź.
============================PRZEPIS NA KOSMETYK=================================
Kosmetyk/lek:
- Ziele piołunu - zaparzony mocny napar z min. 2 torebek na mniej niż szklankę wody. Gotujemy w garnczku, na bardzo wolnym ogniu przez ok. 15-20min.
- Ocet jabłkowy - można kupić lub zrobić (przepisy w internecie)
- olejki eteryczne: pichtowy, z drzewa herbacianego, lawendowy(tej jest opcjonany) - kupuje się w aptekach, sklepach zielarskich, w internecie.
Mieszamy wszystko ze sobą w proporcji 2 piołunu do 1 octu + po ok. 6-10kropli każdego z olejków.
Proporcje można zmieniać, dla mnie dobra była taka kombinacja.
Nie trzeba konserwować ze względu na takie właściwości octu - jednak, gdy zobaczymy jakieś zmiany to lepiej wylać i zrobić nowy.
Przemywamy nasączonym mieszanką wacikiem twarz nawet kilka razy dziennie.
UWAGA!
Podczas kuracji bardzo prawdopodobne są nasilone objawy! W moim przypadku skóra była bardziej zaczerwieniona, opuchnięta, robiły się krosty ropne, swędzące, piekące. Wszystko w miejscach, gdzie było ich najwięcej. U mnie lewa brew (zawsze wypadały mi tam włoski i to prawie wszystkie), policzki, czoło. Jednak wszystko ustąpiło po niecałym tygodniu. Spowodowane jest to zabiciem dojrzałych osobników, które mogą powodować reakcję alergiczną i zapalną. Kolejne kroki kuracji to zabijanie młodych, jeszcze niewykształconych roztoczy, które mogą, ale nie zawsze powodują tak silne objawy.
===============================KURACJA==============================
Jak mówiłam wcześniej dość długo się leczy tę chorobę, ponad miesiąc.
Czego jeszcze można użyć:
1. olej z czarnuszki + olejki eteryczne: pichtowy,
z drzewa herbacianego, lawendowy, rozmarynowy, eukaliptusowy2. mydło siarkowe3. Okład z mocnego naparu z rumianku - od czasu do czasu, aby złagodzić stan zapalny
4. Okład z gotowanej cebuli - świetnie łagodzi stan zapalny!
Dodatkowo kilka razy użyłam wody utlenionej oraz mydła siarkowego - aby pozbyć się bakterii, gdy pojawiły się wypryski ropne.
Bardzo ładnie koi skórę gotowana cebula. Okład łagodzi zaczerwienienie, działa antybakteryjnie, przeciwzapalnie i zmiękcza martwy naskórek, co pomaga w gojeniu się.
Gotowaną cebulę kładziemy na twarz na minimum 15 min.
Kurację zaczęłam niedawno, bo 23.02.2014r. Z dnia na dzień skóra coraz gorzej wyglądała, aż w 5 dniu leczenia nastąpiło apogeum (miałam tak opuchnięte policzki, że rano ciężko było oczy otworzyć) i następnego dnia wszystko ustąpiło - jakby nie było żadnych problemów. Twarz stała się gładka, jednakowego kolorytu, bez zaczerwień, krostek, wyprysków. Zrobiłam peeling, ponieważ miałam mocno wysuszoną skórę i odżywiłam twarz maseczką z alg. Aby uniknąć lub zredukować wysuszenie, po każdym tonizowaniu mieszanką należy nałożyć tłusty krem.
Dziś (9dzień) wszystko jest tak jak powinno być zawsze!
poniedziałek, 24 lutego 2014
Jak czytać skład i datę ważności produktu?
Jest to temat bardzo ważny i zaniedbany przez większość. Część z was nie ma pojęcia jak prawidłowo odczytać datę ważności i co to są za dziwne nazwy po słowie "składniki".
1. Skład jest to spis składników jakich użyto do produkcji kosmetyku. Nazwy są uniwersalne z tzw. spisu INCI (list jest bardzo dużo w internecie wraz z opisami). Podawany jest w kolejności malejącej ilości użytych półproduktów. Na pierwszym miejscy jest zazwyczaj woda (aqua/water) używana jako rozpuszczalnik innych substancji. Następnie są składniki aktywne, których jest najwięcej, aż po śladowe ilości konserwantów, barwników i kompozycji zapachowych.
Podstawowe składniki:
1. Skład jest to spis składników jakich użyto do produkcji kosmetyku. Nazwy są uniwersalne z tzw. spisu INCI (list jest bardzo dużo w internecie wraz z opisami). Podawany jest w kolejności malejącej ilości użytych półproduktów. Na pierwszym miejscy jest zazwyczaj woda (aqua/water) używana jako rozpuszczalnik innych substancji. Następnie są składniki aktywne, których jest najwięcej, aż po śladowe ilości konserwantów, barwników i kompozycji zapachowych.
Podstawowe składniki:
- woda
- ekstrakty (wyrażenia ze słowem 'extracts' są z naturalnych skłądników)
- oleje (wszystkie ze słowem 'oil' są naturalne z wyjątkiem 'mineral oil')
- barwniki (opisywane za pomocą symboli np. CI12345)
- kompozycje zapachowe (parfum)
- konserwanty, zagęszczacze
Składniki są dokładniej opisane tutaj.
2. Data ważności.
Każdy wie, że należy szukać na opakowaniu oznaczenia daty, jednak nie każdy posiadacz kosmetyków jest świadomy oznaczenia, które informuję o czasie przydatności kosmetyku od daty otwarcia.
Wygląda on tak jak ten powyżej i jest zamieszczony na opakowaniu. Liczba w środku wskazuję ile miesięcy od otwarcia można korzystać z produktu.
Jest to o tyle ważne, gdyż często w drogeriach produkty są już otwarte, mimo, że nie są testerami. Należy zwracać na to uwagę, bo wszystko co miało już kontakt z powietrzem, kurzem, zarazkami, a tym bardziej bakteriami innych ludzi nie jest najlepszym kosmetykiem do stosowania. Dlatego kupujmy oryginalnie zapakowane produkty i nie otwierajmy wszystkich po kolei jakby się mały czymś różnić od testerów lub innych takich samych.
czwartek, 6 lutego 2014
O mnie ;)
Taki post powinien pojawić się na samym początku, jednakże ja zawsze muszę wszystko pomieszać i zrobić po swojemu ;)
Cerę mam suchą, z którą były problemy praktycznie od urodzenia (o tym pisałam bodajże przy różnicach między kosmetykami naturalnymi a drogeryjnymi)
Robieniem kosmetyków w domu zajęłam się ok. pół roku temu (może więcej). Wszystko zaczęło się od wizyty u lekarza, który nakazał mi używania kosmetyków bez parabenów, SLS i innych mocnych detergentów i środków chemicznych. Poszukując marek produkujących takie produkty natrafiłam na bloga o robieniu kosmetyków. Bardzo mnie to zaciekawiło więc szukałam dalej, aż w końcu przeczytałam chyba "cały internet" :D
W tej chwili swoją wiedzę cały czas pogłębiam, czytam, eksperymentuję z półproduktami. Oczywiście nie zawsze wszystko mi wychodzi - uczę się również na błędach.
Podczas tego czasu, kiedy używam tylko kosmetyków zrobionych przeze mnie cera bardzo mi się poprawiła, więc już chyba nigdy nie wrócę do drogeryjnych produktów.
Do tej pory zamieszczałam na blogu raczej zaawansowane przepisy na kosmetyki, lecz to zmienię. Będzie więcej przepisów i może każdy znajdzie coś dla siebie.
A dla osób, które jednak wolą kupić gotowy produkt, jeszcze raz powtórzę - należy zwracać uwagę na skład, nie na chwyty marketingowe producentów, ale o tym będzie osobny post.
Przed rozpoczęciem przygody proszę przeczytaj posty napisane wcześniej:
1. Ważne porady
2. Co należy przygotować
Cerę mam suchą, z którą były problemy praktycznie od urodzenia (o tym pisałam bodajże przy różnicach między kosmetykami naturalnymi a drogeryjnymi)
Robieniem kosmetyków w domu zajęłam się ok. pół roku temu (może więcej). Wszystko zaczęło się od wizyty u lekarza, który nakazał mi używania kosmetyków bez parabenów, SLS i innych mocnych detergentów i środków chemicznych. Poszukując marek produkujących takie produkty natrafiłam na bloga o robieniu kosmetyków. Bardzo mnie to zaciekawiło więc szukałam dalej, aż w końcu przeczytałam chyba "cały internet" :D
W tej chwili swoją wiedzę cały czas pogłębiam, czytam, eksperymentuję z półproduktami. Oczywiście nie zawsze wszystko mi wychodzi - uczę się również na błędach.
Podczas tego czasu, kiedy używam tylko kosmetyków zrobionych przeze mnie cera bardzo mi się poprawiła, więc już chyba nigdy nie wrócę do drogeryjnych produktów.
Do tej pory zamieszczałam na blogu raczej zaawansowane przepisy na kosmetyki, lecz to zmienię. Będzie więcej przepisów i może każdy znajdzie coś dla siebie.
A dla osób, które jednak wolą kupić gotowy produkt, jeszcze raz powtórzę - należy zwracać uwagę na skład, nie na chwyty marketingowe producentów, ale o tym będzie osobny post.
Przed rozpoczęciem przygody proszę przeczytaj posty napisane wcześniej:
1. Ważne porady
2. Co należy przygotować
wtorek, 4 lutego 2014
Co należy przygotować?
Co należy przygotować przed przystąpieniem do tworzenia kosmetyków:
1. Oczywiście składniki ;)
2. Ręcznik papierowy - układamy na miejscu pracy w razie jakbyśmy miały coś przypadkiem wylać
3. Szklane pojemniki (miseczka, słoiczek, szklanka itp) na fazę tłuszczową i wodną
4. Dość szeroki, lecz niezbyt głęboki garnek w którym zrobimy kąpiel wodną + dostęp do kuchenki (lub mikrofala)
5. Łyżeczki (2-4) - posłużą do mierzenia składników (tłuszczów, sypkich...)
6. Pojemnik na gotowy produkt
7. Spieniacz do mleka lub widelec
Wymieniłam te wszystkie przybory, aby pamiętać o dezynfekcji! W trakcie robienia produktu nie będziemy miały czasu na dezynfekcję i czekanie aż środek odparuje.
niedziela, 2 lutego 2014
Oleje naturalne cz. 1 (A-K)
Olej andiroba - jest to żółtawy olej roślinny, o
gorzkim smaku i lekko orzechowym zapachu otrzymywany z nasion andiroba (carapas
guianensis). Zawiera kwas olejowy(46%) i kwas linolowy(20%).
Działa antybakteryjnie, przeciwzapalnie, przeciwbólowo, anty-pasożytniczo,
przeciwdziała rakowi, malarii, ukąszeniom owadów. Przeznaczony dla skóry
wrażliwej i mieszanej. U osób wrażliwych może wywołać podrażnienia
Olej arachidowy - olej roślinny pozyskiwany z
orzechów arachidowych (arachis hypogaea). Jest przejrzystym, żółtym olejem o
intensywnym, orzechowym smaku i zapachu. Rafinowany olej nie ma prawie w ogóle
zapachu. Zawiera kwas linolenowy(13-45%), kwas olejowy(36-72%), kwas
palmitynowy(6-16%), kwas stearynowy(1-7%), 1-3% kwas arachinowy (1-3%), kwas
behenowy (2-5%), kwas lignocerynowy(1-3%), bogaty w witaminy i składniki
mineralne. Zalecany przy bardzo suchej skórze, skłonnej do łuszczenia się, a
także przy egzemie. Stosowany w maskach do włosów przy łupieżu. Działa na skórę
zmiękczająco. Celem zlikwidowania jego "ciężkości" można go mieszać z
innym olejem roślinnym w proporcji 1:2.
Olej arganowy (argan oil) złoto maroka - pozyskiwany z nasion
arganii żelaznej(argania spinosa), ciernistego drzewa rosnącego w Maroku.
Zawiera prawie 100 substancji czynnych w tym pięć grup związków
anty-kancerogennych. Bezbarwny olej chroni naskórek przed wysychaniem, wygładza,
uspokaja podrażnioną skórę, działa przeciwzapalnie, rewitalizuje, opóźnia
procesy starzenia się skóry, poprawia elastyczność skóry, łagodzi objawy
trądzika młodzieńczego, alergii, poparzeń słonecznych.
Olej z awokado (avocado oil) - zwany "olejem 7
witamin", ma orzechowy zapach, ciemno zielony kolor. Zawiera szereg
witamin - A, B, E, K, PP, kwas palmitooleinowy, arachidonowy, linolowy,
palmitynowy, skwalen, fosfolipidy. Dobrze wnika w naskórek. Ma działanie
bakteriobójcze, łagodzące, promieniochronne, przeciwgrzybiczne. Regeneruje i
dobrze wnika w naskórek. Nie powoduje powstawania zaskórników. Przeznaczony dla
cery suchej dojrzałej, z egzemą i łuszczycą. Łagodzi podrażnienia po opalaniu.
Wcierany w skórę głowy zapobiega puszeniu się włosów.
INCI: Persea Gratissima (Avocado) Seed Oil
Olej z nasion bawełny - wytłaczany z nasion bawełny
drzewiastej. Zawiera 70 - 90% nienasyconych kwasów tłuszczowych (olejowy i
linolowy), kwas palmitynowy, kwas stearynowy oraz witaminę E. Używany do
produkcji mydeł.
Olej brzoskwiniowy - wytłaczany z nasion brzoskwini,
zawiera kwas oleinowy(65%) i kwas linolenowy(25%). Wykorzystywany do produkcji
kremów, mleczek, olejków do masażu, mydeł kosmetycznych.
Olej z calophyllum - aromatyczny, tłusty olej o
bardzo intensywnym zapachu i brązowo-zielonym zabarwieniu, otrzymywany z owoców
drzrewa o nazwie gumiak (calophyllum inophyllum), rosnącego w Indiach. Zawiera
kwas olejowy(49%), kwas linolowy(21,3%), kwas palmitynowy(14,7%), kwas
stearynowy(12%). Stosuje się go przy skórze trądzikowej i zanieczyszczonej.
Ponadto łagodzi podrażnienia, wspomaga proces gojenia.
Olej canola - wytłaczany z rzepy olejnej brassica
rappa. Zawiera 77% procent kwasu oleinowego. Posiada właściwości
przeciwzapalne, chroni skórę przed stresem środowiskowym i oksydacyjnym.
Stosowany w kosmetykach dla cer wrażliwych, w kosmetykach dla dzieci, w
kosmtykach przeciwsłonecznych.
Olej z czarnej porzeczki - zawiera ponad 80%
wielonasyconych kwasów tłuszczowych w tym kwas GLA(omega-6) i kwas
stearydynowy(omega-3), w fizjologicznie wybalansowanych proporcjach i
stężeniach. Używany do leczenia egzem, wygładzania zmarszczek, nawilżania
naskórka. Wykorzystywany do pielęgnacji cery suchej i wrażliwej.
Olej z czarnuszki - pozyskiwany z nasion czarnuszki
siewnej (nigella sativa), zawiera 60% kwasu linolenowego. Zawiera nigelon - związek czynny o
właściwościach przeciwalergicznych. Zalecany
do skór alergicznych, z egzemą, trądzikowych. Olej z czarnuszki zaleca się
mieszać z innym olejem roślinnym, przez co zostaje zredukowany jego intensywny,
ziołowy zapach.
Olej czaulmugrowy - jasnożółty olej o delikatnym,
egzotycznym zapachu. Pozyskiwany z znasion drzewa czaulmugra (hydnocarpus
kurzii), zwanego uśpianem różnolistnym. Zawiera kwas olejowy(6%) i kwas
palmitynowy(4%). Polecany do skóry trądzikowej, zanieczyszczonej, ponieważ
wykazuje działanie antyseptyczne i ściągające. W medycynie naturalnej stosowany
do leczenia trądu.
Olej z dzikiej róży - wytłaczany z nasion dzikiej
róży(rosa canina). Zawiera kwas linolowy(41%), linolenowy(39%), witaminę E,
karotenoidy. Chroni skórę przed przedwczesnym starzeniem się. NNKT(niezbędne
nienasycone kwasy tłuszczowe) zawarte w oleju wbudowują się w struktury
lipidowe naskórka.
Olej z emu - bardzo cenionym tłuszczem zwierzęcym
jest olej z emu, strusia australijskiego Domaius novuehollandiae.
Rdzenni mieszkańcy Australii Aborygeni używają tłuszczu emu już od tysięcy lat,
aby chronić skórę przed promieniowaniem UV i zmiękczać ją oraz załagodzić bóle
mięśniowe i stawów, oraz stany zapalne skóry. Aktualnie strusie są hodowane na
specjalnych farmach, gdzie karmione są paszą niezawierającą pestycydów,
insektycydów i enetlmintów(lekarstw używanych, by zniszczyć pasożyty układu
pokarmowego). Wysoką zawartość kwasu oleinowego i linolowego sprawia, że olej z
emu jest świetnym surowcem do produkcji kremów (przeciwzmarszczkowych),
produktów do kąpieli, żeli pod prysznic, szamponów i mydeł medycznych. Kwas
linolowy korzystnie wpływa na opuchnięcia, sztywność i stany zapalne stawów.
Surowiec ten jest także gorąco polecany w przypadku wszelkiego typu oparzeń,
ran i innych uszkodzeń skóry. Olej z emu nawilża skórę, przeciwdziała
powstawaniu zmarszczek i chroni przed niekorzystnym wpływem promieniowania
słonecznego, jest dobrze tolerowany nawet przez skórę bardzo wrażliwą.
Olej z nasion gąbczaka walcowatego(trukwa egipska) -
bardzo bogaty w kwas linolowy(ok.60%). Kompozycja kwasów tłuszczowych w ludzkim
łoju i w oleju z trukwy jest prawie identyczna, różnią się jedynie zawartością
kwasu palmitooleinowego(trukwa zawiera go 80 razy mniej). Olej posiada doskonałe
właściwości natłuszczające. Przywraca równowagę lipidową naskórka.
Olej jojoba - otrzymywany z orzeszków Simmondsia
californica i Simondsia buxaceae. Zawiera palmitynian cetylu(o właściwościach
olbrotu), wyższe alkohole alifatyczne, fitosterole, witaminę E i F oraz
skwalen. Wykazuje bardzo dużą odporność na jełczenie. Dzięki dużemu
powinowactwu do tkanek ludzkich doskonale się wchłania, nie pozostawiając
tłustego filmu, nie zatyka porów. Ma również właściwości natłuszczające i
odżywcze, wzmacnia warstwę lipidową naskórka, chroni przed UV. Polecany przy
zapaleniach, łupieżu, poparzeniu słonecznym i trądziku. Zapobiega powstawaniu
rozstępów. Nadaje się do każdego typu
cery, chroni od wiatru i zimna. Sprawdzi się przy schorzeniach reumatycznych
wraz z olejami z dziurawca i arniki. Nie nadaje się jednak do masażu (za szybko
się wchłania). Nie uczula. Można go stosować na skórę, włosy, paznokcie. Może
być stosowany u niemowląt
INCI:
Simmondsia Chinensis Seed Oil – Jojoba Oil, Jojoba Wax
Olej z kiełków pszenicy - otrzymywany z kiełków
pszenicy zwyczajnej. Zawiera kwas oleinowy(28%), linolowy(44%), karoteny,
witaminy A, D, B, C, składniki mineralne, błonnik, enzymy,
fosfolipidy(lecytyna), fitoestrogeny. Polecany do skóry dojrzałej i wrażliwej.
Działa przeciwstarzeniowo, przeciwzapalnie, nawilża, uelastycznia skórę,
łagodzi podrażnienia.
Olej konopny - otrzymywany z nasion konopii
siewnej(cannabis sativa) ma zabarwienie zielono-brązowe i lekko gorzki,
korzenno-orzechowy zapach i smak. Zawiera kwas linolowy(54%), kwas
alfa-linolenowy(17%), kwas gammalinolenowy(4%), kwas olejowy(13%), kwasy
tłuszczowe nasycone(10%). Polecany dla skóry tłustej z trądzikiem, przy
zapaleniach skórnych. Dobrze się rozprowadza i dosyć szybko wchłania. Wzmacnia
odporność skóry. Stosuje się w przemyśle kosmetycznym jako dodatek do olejków
do ciała lub do masażu.
Olej z krokosza barwierskiego(kartaminowy) - zawiera
kwas linolenowy(78%), kwas oleinowego(10-14%), kwas palmitynowy(6%), kwas
stearynowy(2-3%), 0,5% kwas linolenowy(0,5%), kwasu arachinowy(0,5%), bogaty w
witaminy E i A. Oczyszczony olej nie drażni skór, działa jako protektor przed
promieniowaniem UV, zawiera antyoksydanty. Zalecany dla skór mieszanych i
tłustych ze skłonnością do trądziku i przy skórze skłonnej do stanów zapalnych.
Olej z orzeszków kukui(aleurites moluccana) -
wytłaczany z orzechów drzewa z rodziny wielomleczowatych rosnącego na Hawajach.
Zawiera kwas linolowy(37%) i linolenowy(28%) i duże ilości witaminy E. Dobrze
się wchłania, nie pozostawia tłustego filmu, łagodzi podrażnienia, zmiękcza
naskórek, odżywia skórę i zwiększa jej odporność na czynniki zewnętrzne.
Polecany do skóry suchej i wrażliwej.
Olej kukurydziany - pozyskiwany z kukurydzy(zea mays)
na dwa sposoby, poprzez ekstrakcję i wtedy posiada czeronawą barwę i tłoczenie
na zimno o jasnożółtej barwie. Zawiera 55-65% kwasu linolowy(55-56%), kwas
palmitynowy(12-14%) , kwas stearynowy(4%), 29% kwas olejowy(29%), dużą ilość
witaminy E. Ze względu na swoje własności używany przy każdym typie skóry,
polecany zarówno dla skóry tłustej, mieszanej, dojrzałej, jak i suchej,
wrażliwej czy zmęczonej. Wykazuje właściwości odżywcze, uelastyczniające,
łagodzące, poprawia mikrokrążenie w skórze.
czwartek, 30 stycznia 2014
OCM - czyli olejowe oczyszczanie twarzy
OCM (Oil Cleansing Method) jest to metoda usuwania zanieczyszczeń olejami naturalnymi.
Największym wrogiem naszej cery zazwyczaj jest sebum (łój, tłuszcz chroniący skórę twarzy) i zanieczyszczenia z zewnątrz osadzające się na tej warstwie ochronnej. Metoda ta opiera się na zasadzie rozpuszczania tłuszczu tłuszczem.
Posiadacze każdej cery mogą korzystać z tego sposobu przy odpowiednim dobraniu olei.
Przedstawię wam mój zestaw jaki używam i jestem niezwykle z niego zadowolona ponieważ świetnie zmywa makijaż, nawet wodoodporny.
Postać kosmetyku jest w formie stałej (nie wygodnie jest się myć ciekłymi olejami), ale bardzo szybko rozpuszcza się pod wpływem temperatury twarzy.
Dodam jeszcze z własnego doświadczenia, że postać może się zmieniać w zależności od temperatury otoczenia. W tej chwili mam za ciepło w łazience i produkt się roztapia, dlatego trzymam go w pokoju gdzie jest nieco chłodniej.
Skład:
Olej rycynowy - 25g
Oliwa z oliwek - 25g
Masło kakaowe - 30g
Olej kokosowy -20g
Olejki eteryczne: eukaliptusowy, lawendowy, rozmarynowy - do 5 kropli
Przepis, który wam podałam nie jest mój, znalazłam go w internecie. Gdy skończę to opakowanie, zrobię znów ten kosmetyk, ale z mniejszą ilością oleju rycynowego i bez olejków eterycznych lub dam ich mniej - mam zbyt wrażliwe oczy.
Myślę, że można zmodyfikować recepturę, ale:
- oliwę z oliwek radzę pozostawić - bardzo dobrze rozpuszcza makijaż (tusz do rzęs)
- olej rycynowy również jest konieczny, ale można dać go mniej
- masło kakaowe można zamienić innym lub wykluczyć, ale wpłynie to znacząco na konsystencję
- olej kokosowy bardzo dobrze łagodzi, nawilża i dodaje "twardości" kosmetykowi
Widziałam opcję z zamienioną oliwą z oliwek na olej sezamowy, a olej kokosowy na masło shea (wtedy można dać mniej lub odpuścić masło kakaowe), jednak nie mogę potwierdzić czy działa.
Tej mieszanki jestem pewna, że bardzo dobrze oczyszcza i mogę z czystym sercem polecić każdemu.
Największym wrogiem naszej cery zazwyczaj jest sebum (łój, tłuszcz chroniący skórę twarzy) i zanieczyszczenia z zewnątrz osadzające się na tej warstwie ochronnej. Metoda ta opiera się na zasadzie rozpuszczania tłuszczu tłuszczem.
Posiadacze każdej cery mogą korzystać z tego sposobu przy odpowiednim dobraniu olei.
Przedstawię wam mój zestaw jaki używam i jestem niezwykle z niego zadowolona ponieważ świetnie zmywa makijaż, nawet wodoodporny.
Postać kosmetyku jest w formie stałej (nie wygodnie jest się myć ciekłymi olejami), ale bardzo szybko rozpuszcza się pod wpływem temperatury twarzy.
Dodam jeszcze z własnego doświadczenia, że postać może się zmieniać w zależności od temperatury otoczenia. W tej chwili mam za ciepło w łazience i produkt się roztapia, dlatego trzymam go w pokoju gdzie jest nieco chłodniej.
Skład:
Olej rycynowy - 25g
Oliwa z oliwek - 25g
Masło kakaowe - 30g
Olej kokosowy -20g
Olejki eteryczne: eukaliptusowy, lawendowy, rozmarynowy - do 5 kropli
Przepis, który wam podałam nie jest mój, znalazłam go w internecie. Gdy skończę to opakowanie, zrobię znów ten kosmetyk, ale z mniejszą ilością oleju rycynowego i bez olejków eterycznych lub dam ich mniej - mam zbyt wrażliwe oczy.
Myślę, że można zmodyfikować recepturę, ale:
- oliwę z oliwek radzę pozostawić - bardzo dobrze rozpuszcza makijaż (tusz do rzęs)
- olej rycynowy również jest konieczny, ale można dać go mniej
- masło kakaowe można zamienić innym lub wykluczyć, ale wpłynie to znacząco na konsystencję
- olej kokosowy bardzo dobrze łagodzi, nawilża i dodaje "twardości" kosmetykowi
Widziałam opcję z zamienioną oliwą z oliwek na olej sezamowy, a olej kokosowy na masło shea (wtedy można dać mniej lub odpuścić masło kakaowe), jednak nie mogę potwierdzić czy działa.
Tej mieszanki jestem pewna, że bardzo dobrze oczyszcza i mogę z czystym sercem polecić każdemu.
wtorek, 28 stycznia 2014
Masła
Masło shea, masło karite, masło z masłosza,
INCI: Butyrospermum Parkii Butter
Otrzymywane z owoców (orzechów) afrykańskiego drzewa Vitellaria paradoxa (masłosz Parka).
Właściwości:
Otrzymywane z owoców (orzechów) afrykańskiego drzewa Vitellaria paradoxa (masłosz Parka).
Właściwości:
·
zapobiega
odparowywaniu wody z powierzchni
·
Zmiękcza
i wygładza skórę i włosy, nadaje połysk
·
Wykazuje
działanie regenerujące
·
Można
użyć do ciała jak i włosów
·
Natłuszcza
– dobre na zimowe mrozy i wiatry
·
Miękkie,
topi się w kontakcie ze skórą
·
Surowe
masło ma intensywny i dość nieprzyjemny zapach
Raczej nie zapycha choć zdarzają się takie przypadki.
Używam tego masełka do większości kremów lub samodzielnie na twarz i ręce (na noc - szczególnie zimą)
Masło kakaowe
INCI: Theobroma Cacao
(Cocoa) Seed Butter
Masło to otrzymuje się z
owoców kakaowca Theobroma cacao. Owoce po okresie
dojrzewania są ścinane. W celu uzyskania masła kakaowego oczyszczone ziarna
poddaje się kolejno procesom fermentacji, suszenia, prażenia, mielenia na
miazgę kakaową, a następnie tłoczenia. Pozostałość, wykorzystywana jest do
produkcji kakao.
Właściwości:
· natłuszczające, nawilżające oraz ochraniające
· jest biozgodne ze skórą człowieka,
· nie powodują alergii kontaktowej
· lanolina ułatwia przenikanie tego tłuszczu w głąb skóry.
Również bardzo dobre przy produkcji swoich kremów, jednak może zapychać niektóre cery (ja nie mam z nim problemów)
Masło mango,
INCI: Mangifera Indica
(Mango) Seed Butter
(topi się w temperaturze
32-36 st.C)
Właściwości:
- Masło mango ma działanie ochronne (emolient),
- jest także naturalnym filtrem przeciw słonecznym
- Przeciwdziała nadmiernemu wysuszeniu skóry i powstawaniu zmarszczek.
- silnie nawilżające, chroni i odbudowuje naskórek,
- wygładza i ujędrnia skórę.
- Regeneruje i przywraca elastyczność.
- do skóry suchej i bardzo suchej łagodzi zmiany łuszczycowe, egzemy itp.
Olej
kokosowy,
INCI: Cocos Nucifera (Coconut) Oil
Olej kokosowy
tężeje w temperaturze poniżej 25°C i ma wtedy kolor biały. W postaci płynnej
jest żółtawy. Olej posiada intensywny
zapach kokosowy (tylko nierafinowany, surowy).
Właściwości:
· czysty olej do ciała lub do masażu,
· do bardzo suchej i pękającej skórzy, dojrzalej,
· uszkodzonej przez słońce skóry,
· przy atopowym zapaleniu skóry.
· do pielęgnacji włosów suchych i łamliwych,
· daje uczucie chłodu, uspokaja skórę nadmiernie
podrażnioną i swędzącą
· nawilża, natłuszcza, łagodzi
· przeciwpróchnicze (pasta do zębów)
Ten olej sprawdzi się również w kuchni np. przy robieniu deserów - nada im dość intensywny kokosowy zapach.
U mnie idealnie spełnia swoją rolę na twarzy i na włosach. Włosy po zrobieniu maski z tego oleju są błyszczące, puszyste i nie przetłuszczają się tak szybko.
Olej palmowy z miąższu
INCI: Elaeis Guineensis (Palm) Oil
Olejowiec gwinejski, palma olejowa (Elaeis guineensis), występuje dziko w zachodniej Afryce. z nasion i miąższu otrzymuje się olej palmowy.
Właściwości:
· olej do ciała lub do masażu,
· do kosmetyków przy bardzo suchej, dojrzalej,
pękającej skórze.
· Olej złotej palmy do leczenia chorób skóry, ran,
nowotworów i reumatyzmu.
· działa przeciwzapalnie, odżywczo, przeciwobrzękowo,
łagodząco, oczyszczająco, przyśpiesza regenerację tkanek.
· wpływ nawilżający, natłuszczający, uelastyczniający
i wygładzający skórę.
· naturalne antyoksydanty i wymiatacze wolnych
rodników.
Dodawany jest do kosmetyków wysokiej jakości.
Olej
palmowy z nasion
INCI: Elaeis Guineensis
(Palm) Kernel Oil
Tłuszcz z pestek
otrzymuje się przez oddzielenie pestek od tłuszczowej owocni, po czym pestki
rozbija się, wyjmuje z nich nasiona i suszy. ze zmielonych i podgrzanych nasion
wyciska się tłuszcz.
Właściwości:
· czysty olej do ciała lub do masażu,
· dodatek do kosmetyków przy bardzo suchej,
dojrzalej, pękającej skórze.
· Do produkcji mydeł metodą na gorąco i
transparentnych.
· twardość i trwałość. Mydła z dodatkiem tego oleju
wspaniale się pienią i są śnieżno białe.
· Wspaniały efekt daje wymieszanie oleju palmowego z
kokosowym.
· W celach pielęgnacyjnych 35% oleju palmowego w
mydle jest wystarczające.
Olej
Babassu,
INCI: Orbignya Cohune
Seed Oil
Znajduje zastosowanie jako bazowy surowiec do
produkcji maseł do masażu. Nadaje produktom właściwości
zmiękczających, nawilżających oraz odbudowuje warstwę lipidową skóry,
zalecane jest do produktów anty-aging. Olej uzyskiwany jest w wyniku
tłoczenia na zimno nasion - orzechów brazylijskiej palmy Cohune.
Właściwości:
· idealnie topi się na ludzkiej skórze i
łatwo w nią wchłania nie pozostawiając uczucia tłustości.
· Jest doskonałym emolientem, w kremach i mleczkach
· spełnia także rolę stabilizującą emulsję,
· zwiększa rozsmarowywalność produktu kosmetycznego
· wnika w strukturę włosa i wygładza go, ułatwia rozczesywanie i
zabezpiecza przed rozdwajaniem końcówek
Masło Cupuacu:
INCI: Theobroma Grandiflora Seed Butter
Uzyskiwane
z owoców cupuacu, podobne do masla kakaowego, ale bardziej miękkie.
·
Zawiera
nasycone i nienasycone kwasy tłuszczowe,
·
Reguluje
równowagę lipidów.
·
Do
skóry suchej po mocnych żelach do mycia twarzy
·
Zawiera
proteiny i tłuszcze,
·
łagodzi
podrażnienia, zaczerwienienia
·
Natłuszcza
suche skórki, odżywia skórę
·
Można
stosować na włosy – odżywki do włosów wysokoporowatych.
·
Emoilient
– skóra gładsza i jedwabista, zatrzymuje wodę
·
Składniki
aktywne lepiej wchłaniają się dzięki temu składnikowi
·
Zawiera
naturalne emulgatory, można zrobic balsam
czwartek, 12 grudnia 2013
Składniki mineralne
Co znajduję się w naszych kosmetykach i do czego służy?
Jaki
kosmetyk wybrać, aby był najlepszy dla naszej cery?
Od czego
zależy jakość i trwałość (a także i cena!)?
Odpowiedzi
na te pytania znajdą się w kolejno dodawanych opisach składników kosmetyków mineralnych.
Mika (INCI: mica)
Mika jest
podstawowym składnikiem kosmetyków mineralnych, jest to tak zwany wypełniacz,
który jest podstawą kosmetyku. Tego składnika jest najwięcej w gotowym
produkcie.
Miki mogą
być matowe lub perłowe, barwne lub transparentne. W produktach mika nadaje
lekkości i jedwabistości. Kosmetyki są przyjemniejsze w aplikacji. Dość słabo
wchłania sebum więc zazwyczaj jest stosowana przy cerze suchej i normalnej.
Talk
INCI: Talc
Talk jest
również produktem mineralnym, ale jego zawartość w kosmetyku sprawia, że pory
się zapychają, a nasza skóra nie czuje się komfortowo. Niestety do tej pory
jest najczęściej stosowanym wypełniaczem. Osoby o cerze tłustej, trądzikowej,
skłonnej do zapychania nie powinny używać kosmetyków, w których składach
znajduje się TALK.
KAOLIN
(glinka biała)
Glinki są
głównie kojarzone z maseczkami na twarz. Każdy rodzaj glinek świetnie
pielęgnuje skórę. Jest jedną z najdelikatniejszych glinek, zawiera wiele
mikroelementów (głównie krzem, glin, żelazo, magnez, cynk i wapń) oraz sole
mineralne.
W
kosmetykach kaolin jest polecany przede wszystkim dla cery tłustej i mieszanej,
z nadmierną produkcją sebum. Doskonale wchłania sebum a zawarty w nim glin
powoduje ściąganie porów.
Krzemionka:
Krzemionka
to substancja mineralna pochodzenia naturalnego. Bardzo lekka i pylista o
białej barwie, ale po aplikacji na skórze staje się całkowicie transparentna.
Dodana do pudru lub podkładu zwiększa jego sypkość i powoduje, że
kosmetyk rozprowadza się bardzo przyjemnie.
Silnie adsorbuje
sebum oraz wilgoć. Dodawana jest m.in. do kosmetyków polecanych dla cery
tłustej i mieszanej. Jest głównym składnikiem mineralnych pudrów
wykańczających. Ma silne właściwości matujące. Posiada zdolność do rozpraszania
światła - powoduje "zanik" drobniejszych zmarszczek. Używana przez
fotografów dzięki tej właściwości.
Puder
ryżowy:
Puder ryżowy
to jeden z obecnie najpopularniejszych wypełniaczy kosmetycznych pochodzenia
organicznego. Dodany do pudrów daje im jedwabistość i sprawia, że
aplikacja jest przyjemniejsza. Puder ryżowy cechuje silna adsorpcja
sebum i wilgoci. Jest polecany dla cery tłustej i mieszanej. Ma silne
działanie matujące. Często jest stosowany przez charakteryzatorów i
fotografików.
Skrobia
kukurydziana:
Skrobia
kukurydziana znajduje się w wielu kosmetykach gotowych, szczególnie w pudrach
matujących. Jest półprzeźroczysta, w zależności od odmiany ma barwę od
białej do żółtawej. Ma silne właściwości adsorpcyjne, doskonale wchłania
sebum i wilgoć ze skóry. Pomimo, że nie jest najpopularniejszym
półproduktem kosmetycznym ma swoje zwolenniczki, które za nic nie zamieniłyby
jej na inne rodzaje skrobi np. ryżową. Po prostu w przypadku ich cer zdała
egzamin i poradziła sobie z błyszczeniem niesfornych partii twarzy.
Substancje
zwiększające przyczepność wiążą składniki produktu. Kosmetyk lepiej
"trzyma się" skóry, czego efektem jest trwały makijaż. Wpływają
również na konsystencję kosmetyku, wiążą jego składniki i zmniejszają nieco
pylistość (cienie nie obsypują się, podkłady dobrze przylegają do skóry).
W zależności od rodzaju tych substancji i ilości, możemy określić jakość kosmetyku.
Najczęściej
używanymi substancjami są:
- stearynian magnezu (INCI: Magnesium Stearate)
- stearynian
cynku (INCI: Zinc Stearate)
- mirystynian
magnezu (INCI: Magnesium Myristate)
- azotek
boru (INCI: Boron Nitride)
Węgan
wapnia:
Węglan
wapnia silnie adsorbuje sebum i wilgoć ze skóry. Stosuje się go w kosmetykach
mineralnych (podkładach i pudrach) przeznaczonych do cery tłustej.
Węglan wapnia dodany do podkładu lub pudru będzie go nieco rozjaśniał, ma też
właściwości kryjące.
Puder jedwabny:
Puder
jedwabny to biologicznie czynny składnik kosmetyków do makijażu. Proteina
jedwabna jest pod względem składu bardzo podobna do protein wstępujących w
ludzkiej skórze i włosach. Ma właściwości elektrostatyczne co powoduje, że
doskonale przywiera m.in. do powierzchni skóry, dzięki czemu makijaż staje
się trwalszy. Można go również stosować w pomadkach i błyszczykach, gdzie
zwiększa przyczepność, pielęgnuje i wygładza naskórek, oraz maskarach, w
których dodatkowo powoduje efekt wydłużenia i pogrubienia rzęs.
Naturalny
puder jedwabny zawiera 18 aminokwasów łatwo przyswajalnych przez skórę.
To właśnie one działają na nią odżywczo i pielęgnacyjne. Dodatkowo ma zdolność
zatrzymywania i utrzymywania wilgoci, co czyni go naturalnym regulatorem
wilgotności skóry. Odbija lekko światło od powierzchni skóry optycznie
rozjaśniając cerę i zmniejszając defekty skóry. Adsorbuje częściowo
promieniowanie UV. Dodatkowo pochłania również sebum i chętnie jest
wykorzystywany w kosmetykach do cery tłustej i mieszanej. Można jednak
stosować go w kosmetykach do wszystkich rodzajów cer.
Alantoina
Alantoina
jest cennym dodatkiem do kosmetyków mineralnych ze względu na swoje pielęgnacyjne
działanie. Pomaga w odnowie uszkodzonego naskórka, ułatwia gojenie i
regeneruje. Jest istotnym składnikiem kosmetyków przeznaczonych dla cery
wrażliwej, nawilża, wygładza oraz redukuje zaczerwienienia skóry. Często
stosuje się ją również kosmetykach przeciwtrądzikowych. Ze względu na
dobroczynne właściwości można ją stosować w kosmetykach przeznaczonych dla
wszystkich rodzajów cer.
Dwutlenek
tytanu (biel tytanowa) jest to biały proszek, który jest najczęściej używanym składnikiem kryjącym
podkładów i cieni. W zależności od kosmetyku stosuję się różne zawartości tego
produktu. Ponadto jest naturalnym filtrem UV. Dodaje się do również do
kosmetyków pielęgnacyjnych, aby nadać im białego koloru.
Tlenek cynku również wpływa na krycie gotowego
produktu, ale nie w takim stopniu jak biel tytanowa. Jest to drygi naturalny
wodoodporny filtr UV. Dodatkową właściwością jest to, że działa przeciwzapalnie
i antybakteryjnie. Świetnie się sprawdza przy cerze trądzikowej.
Jeżeli
chcemy, aby nasz podkład był kryjący to dwutlenek tytanu i tlenek cynku zajmą
czołowe pozycje w składzie. Jeżeli słabo lub średnio kryjący to składniki te
zazwyczaj znajdą się na końcu.
Subskrybuj:
Posty (Atom)



