Hej ;)
Stwierdziłam, że zamieszczę jeszcze zdjęcie cieni, które zrobiłam na samym początku mineralnej obsesji :)
Te kosmetyki zrobiłam sposobem "na oko", więc bardzo trudno będzie mi odtworzyć te kolory. Szczerze mówiąc, to nawet nie pamiętam jakie składniki oprócz pigmentów tam dałam, a jest to dość ważne bo wpływa na trwałość i konsystencje.
Zaraz po zrobieniu kolorowej kolumienki stwierdziłam, że jednak nie codziennie maluję się aż tak kolorowo, więc niezbędne są odcienie brązów i szarości. Minęła dokładnie chwilka, a brązowe cienie miałam już w posiadaniu.
Obecnie używam ich głównie do brwi, co nie oznacza, że w ogóle nie kontaktują się z moimi powiekami ;)
Tutaj dowiesz się sporo ciekawych rzeczy na temat kosmetyków mineralnych i nie tylko!
niedziela, 8 grudnia 2013
Podkład mineralny
Otóż stwierdziłam, że skoro bawię się w mieszanie barw i składników to zrobię podkład idealny do mojej cery, karnacji, po prostu taki jakiego nigdy nie mogłam kupić!
Oprócz składników zwiększających przyczepność i krycie dodałam do mojego podkładu alantoinę, aby kosmetyk był również pielęgnacyjny. Krycie dostosowałam do moich potrzeb, czyli nie przesadzałam z dwutlenkiem tytanu, bo nie mam takiej potrzeby.
Mam cerę suchą, bez wyprysków, czasami z lekko widocznymi naczynkami na policzkach. Z tego względu w moim podkładzie nie ma krzemionki, pudru ryżowego, kaolinu czy innych substancji, które jeszcze bardziej wysuszyłyby mi skórę. O tym należy pamiętać przy robieniu lub zakupie minerałów. NIGDY NIE ZAPOMINAJCIE DOBRAĆ PODKŁADU DO CERY. Źle dobrany pod względem składników na pewno Cię zawiedzie i stracisz zaufanie do wszystkich minerałów - niepotrzebnie.
Podkład spełnia wszystkie moje oczekiwania - trzyma się cały dzień, odpowiednio kryje, nie sypie się (no może trochę przy aplikacji, ale nie aż tak żeby pobrudzić sobie ubranie czy coś w otoczeniu).
Cerę mam bardzo jasną, więc zawsze miałam wielki problem z kupnem odpowiedniego koloru. Były wszystkie odcienie - żółte, oliwkowe, z dodatkiem czerwieni, ciemne, jaśniejsze, ale żaden nie pasował do mojej bardzo jasnej, pastelowej karnacji. Więc dla wszystkich tych męczących się z dobraniem koloru polecam sprawdzić minerały.
Gotowy produkt wygląda tak:
Oprócz składników zwiększających przyczepność i krycie dodałam do mojego podkładu alantoinę, aby kosmetyk był również pielęgnacyjny. Krycie dostosowałam do moich potrzeb, czyli nie przesadzałam z dwutlenkiem tytanu, bo nie mam takiej potrzeby.
Mam cerę suchą, bez wyprysków, czasami z lekko widocznymi naczynkami na policzkach. Z tego względu w moim podkładzie nie ma krzemionki, pudru ryżowego, kaolinu czy innych substancji, które jeszcze bardziej wysuszyłyby mi skórę. O tym należy pamiętać przy robieniu lub zakupie minerałów. NIGDY NIE ZAPOMINAJCIE DOBRAĆ PODKŁADU DO CERY. Źle dobrany pod względem składników na pewno Cię zawiedzie i stracisz zaufanie do wszystkich minerałów - niepotrzebnie.
Podkład spełnia wszystkie moje oczekiwania - trzyma się cały dzień, odpowiednio kryje, nie sypie się (no może trochę przy aplikacji, ale nie aż tak żeby pobrudzić sobie ubranie czy coś w otoczeniu).
Cerę mam bardzo jasną, więc zawsze miałam wielki problem z kupnem odpowiedniego koloru. Były wszystkie odcienie - żółte, oliwkowe, z dodatkiem czerwieni, ciemne, jaśniejsze, ale żaden nie pasował do mojej bardzo jasnej, pastelowej karnacji. Więc dla wszystkich tych męczących się z dobraniem koloru polecam sprawdzić minerały.
Gotowy produkt wygląda tak:
Cienie Mineralne
Witam;
Przedstawię wam teraz kilka cieni, które ostatnio stworzyłam w domu.
Jedne są perłowe inne matowe, kolory intensywne lub bladsze, trwałe lub trochę mniej - czyli wielkie eksperymentowanie z półproduktami.
Jeżeli kogoś interesuję skład to mogę podać.
Od lewej:
1. Niebieski matowy cień
2. Delikatny, perłowy zielony
3. Perłowy fiolet
4. Perłowy pomarańcz/złoto/miedź?
5. Bardzo trwały srebrny cień (ku mojemu zdziwieniu wytrzymał ostatnio na powiekach 12h bez poprawek!)
Gdy robię jakiś cień dla siebie, to zawsze wychodzi mi za dużo. Jakby ktoś był zainteresowany to e-mail ;)
Przedstawię wam teraz kilka cieni, które ostatnio stworzyłam w domu.
Jedne są perłowe inne matowe, kolory intensywne lub bladsze, trwałe lub trochę mniej - czyli wielkie eksperymentowanie z półproduktami.
Jeżeli kogoś interesuję skład to mogę podać.
Od lewej:
1. Niebieski matowy cień
2. Delikatny, perłowy zielony
3. Perłowy fiolet
4. Perłowy pomarańcz/złoto/miedź?
5. Bardzo trwały srebrny cień (ku mojemu zdziwieniu wytrzymał ostatnio na powiekach 12h bez poprawek!)
Gdy robię jakiś cień dla siebie, to zawsze wychodzi mi za dużo. Jakby ktoś był zainteresowany to e-mail ;)
Produkty wykonane z minerałów
Podkłady:
Podkłady mineralne są to produkty sypkie ze 100% naturalnie występujących składników. Nie mają alergenów, nie są komedogenne (nie zapychają porów), lekkie, łatwe w aplikacji oraz posiadają niezliczoną ilość odcieni.
Każda z was może znaleźć coś dla siebie. Produkty te nadają się do wszystkich cer (w zależności od składników i ich stężeń). Szczególnie polecane są dla osób z cerą wrażliwą bądź alergików ze względu na skład, który nie uczula i nie podrażnia. Z tego typu kosmetyków korzystają również osoby z cerą tłustą i trądzikową. Jeżeli produkt zawiera krzemionkę lub puder ryżowy to świetnie zmatowi cerę. Większa zawartość tlenku cynku sprawdzi się przy trądziku, ponieważ składnik ten działa antybakteryjnie i przeciwzapalnie.Cienie do powiek:
Cienie otrzymuję się z tlenków żelaza (pigmenty matowe) lub mik (pigmenty perłowe). Dodatkowo w składzie muszą znaleźć się składniki wiążące, kryjące i najlepiej pielęgnujące - wtedy mamy pewność, że kosmetyk jest wysokiej jakości.
Ostatnio reklamowane i tanie czyste pigmenty nie są cieniami. Sam pigment słabo trzyma się powieki, obsypuje się, co sprawia, że makijaż nie jest trwały, a aplikacja nie jest przyjemna.
Aby otrzymać efekt eyelinera i intensywne, mocniejsze kolory wystarczy nanieść cień zwilżonym pędzelkiem (w wodzie lub bazie glicerynowej). Później za pomocą suchego pędzla można usunać nadmiar cienia bądź wyblendować krawędzie.
Nakładane cieni na mokro, jeden na drugi, sprawia, że tworzą się lśniące, holograficzne kolory, zmieniające się w zależności od kąta padania światła (dotyczy niektórych cieni).
Cienie mineralne odróżnia od tradycyjnych przede wszystkim to, że są sypkie. Dzięki temu możemy je z łatwością mieszać, aby uzyskać indywidualny i oryginalny kolor. W zależności od tego, jak dużo pigmentu nabierzemy na pędzelek, taka będzie intensywność koloru i krycia.
Róże do policzków i bronzery:
Jeżeli chodzi o skład to jest bardzo podobny do cieni. Różnica polega na mniejszej zawartości substancji kryjących, aby otrzymać efekt mgiełki, a nie plamy na policzku.
Primery:
Primery możemy stosować pod i na podkład. Składają się głównie ze składników wchłaniających sebum i pielęgnujących skórę. Poprawiają przyleganie produktu (jako baza pod podkład) lub zapobiegają nadmiernemu błyszczeniu się skóry (stosowanie na podkład - późniejsze poprawki makijażu).
Skład może ograniczyć się tylko do krzemionki lub pudru ryżowego ale może też zawierać inne substancje dodatkowe. Primery są transparentne, nie niszczą/zakrywają makijażu.
PS: Przepraszam za wygląd opakowań produktów, ale używam tego codziennie, a jak wiadomo minerały się sypią i brudzą.
Witam na blogu Natural make-up ;)
Witam.
Skoro się tu znalazłeś oznacza to, że interesujesz się kosmetykami naturalnymi. To bardzo dobrze! W dzisiejszych czasach należy zwracać uwagę na to co jemy i czym się smarujemy jeżeli chcemy zadbać o swoje zdrowie. Substancje znajdujące się w drogeryjnych kosmetykach są dużo tańsze, ale w większości przypadków szkodliwe.
Na moim blogu stopniowo będę publikować metody/sposoby na piękny wygląd dzięki naturalnym kosmetykom.
Po pierwsze skupię się na kolorówce, więc to nie może być nic innego jak KOSMETYKI MINERALNE!
Zapraszam ;)
Skoro się tu znalazłeś oznacza to, że interesujesz się kosmetykami naturalnymi. To bardzo dobrze! W dzisiejszych czasach należy zwracać uwagę na to co jemy i czym się smarujemy jeżeli chcemy zadbać o swoje zdrowie. Substancje znajdujące się w drogeryjnych kosmetykach są dużo tańsze, ale w większości przypadków szkodliwe.
Na moim blogu stopniowo będę publikować metody/sposoby na piękny wygląd dzięki naturalnym kosmetykom.
Po pierwsze skupię się na kolorówce, więc to nie może być nic innego jak KOSMETYKI MINERALNE!
Zapraszam ;)
Subskrybuj:
Posty (Atom)







