Jako, że na prawdę jest co odżywić, zrobiłam MEGAmocną odżywkę!
A oto jak wyglądają składniki:
Na 150ml (bo akurat miałam taką buteleczkę z atomizerem):
wywar z pokrzywy i skrzypu - 60ml
ocet jabłkowy - 30ml
żel/kwas hialuronowy 1% - 20ml
D-pantenol - 10ml
Keratyna - 10ml
Elastyna S - 10ml
Olejki eteryczne:
cytrynowy, aby ładnie pachniała - 7kropli
lawendowy, z drzewa herbacianego - przeciw wypadaniu włosów i łupieżu - po 4krople
Można dodać kilka kropel konserwantu do kosmetyków lub dać więcej octu.
Odżywka mocno nawilża, odżywia, ułatwia rozczesywanie oraz odbudowuje zniszczone włosy.
Używam jej kilka dni, a efekt jest super!